Układy barw

Hickethier poszedł po innej drodze. Jego układ barw został zbudowany z trzech barw używanych normalnie do druku, a więc żółtej, purpurowej i niebieskozielonej lub — jak Hickethier podaje w wyjaśnieniu — prościej: żółtej, czerwonej i niebieskiej. Ten system barwny został już opracowany w prstaci książki oraz pojedynczych kart i jest przeznaczony dla wszelkich materiałów reprodukcyjnych oraz dla druków. Zawiera on tysiąc odcieni barwnych, które możemy nadrukowywać jedne na drugie, tak że otrzymujemy różne nasycenia barw. Każdy odcień barwny w druku jest oznaczony według systemu trzema cyframi i tak na przykład 333 oznacza odcień szary, otrzymany wskutek nadruku jednej na drugą trzech barw, przy stopniu ich gęstości wynoszącym 3. Dla barwy szarawoniebieskiej, określonej liczbą 387 oznacza to, że składa się ona z trzech stopni barwnika żółtego, ośmiu stopni purpurowego i siedmiu stopni niebieskozielonego.

Należałoby wspomnieć o normie DIN 5033, w której ustalono naukową metodę pomiaru barw i ich określania. Niestety, nie jest ona oparta o dogodny system barwny lub, jak można powiedzieć lepiej, o wizualne próbki barw, tylko niezależnie od tego ustala dla każdej barwy udział w trzech tak zwanych stopniach podniety, z których przez ich zmieszanie można otrzymać dany odcień barwny. Jako pierwotny wzorzec podniety zostały przyjęty w 1931 r. przez Międzynarodową Komisję Oświetleniową fale o długości 700 nm (najdalsza czerwień), 546 nm (zielona linia rtęci) i 436 nm (niebieska linia rtęci), których intensywności promieniowania mają się do siebie jak 70,21 : 1,35 : 1,0. Przy znormalizowanych pomiarach jakiejś barwy uzyskujemy dla danego odcienia jako pomiar liczbowy trzy wartości, które dla lepszego zrozumienia przedstawia się graficznie. Używany jest do tego trójkąt barw, w którym każdej barwie, a także odcieniom szarym zostały ściśle przydzielone miejsca. Do tego dochodzi jeszcze określenie jasności barwy, którą Ostwald zdefiniował jako zawartość w niej odcienia czarnego lub białego.

Powróćmy jednak do samej fotografii barwnej. Barwy jej są naturalnie możliwe do zdefiniowania lub pomiaru w podanych wyżej systemach dla naukowców, którzy pracują nad ich ulepszeniem. Oznaczanie uzyskanych odcieni barwnych według normy DIN 5033 jest prawie wykluczone do celów praktycznych. Dla nich bardziej pomocne będą proste porównania wzorców barw według Ostwalda, Baumanna-Prasego lub Hickethiera. Przy porównaniach lub badaniach metod fotograficznych wystarczy nawet zwykła tablica barw, np. firmy Agfa lub ORWO. W dawniejszych tablicach barwnych do fotografii barwnej było zebrane 60 barw — 12 czystych barw, do których dodano ponadto ich rozjaśnione i przyciemnione stopnie. Zazwyczaj do oceny wystarcza np. „Barwna tablica Agfa do barwnej fotografii 1950”, na której mamy tylko 9 barw i 1 sześciostopniowy klin szary. Najdokładniejsze porównanie zdjęcia tablicy barw z oryginałem możemy przeprowadzić na papierach przy świetle dziennym i na przezroczach w świetle lampy projekcyjnej. W ostatnim przypadku dla dokładnych porównań możemy oryginał umieścić obok ekranu, a poprzez miejsca wycięte w przezroczu oświetlić go również światłem lampy projekcyjnej.