Zdjęcia medyczne

Jest znacznie trudniej, jeśli badane wnętrze ciała nie jest łatwo dostępne. Z tego punktu widzenia miejsce pośrednie zajmuje oko, do którego możemy zajrzeć zupełnie jak do „okna”. Są specjalne aparaty zdjęciowe przystosowane do zdjęć tylnej ścianki oka. Powinno to świadczyć o tym, jak ważne jest wykonywanie zdjęć tego rodzaju. Specjalna kamera, „np. Zeiss-Nordensena, udoskonalona przez Hartingera, zbudowana jest w ten sposób, że kieruje światło lampy łukowej na brzegi źrenicy, podczas gdy jej środek, odpowiednio zasłonięty przed śwatłem, zarezerwowany jest dla promieni, które mają naświetlić zdjęcie. Źrenica powinna być przed wykonaniem zdjęcia silnie rozszerzona, co możemy spowodować dzięki zastosowaniu atropiny. Pomimo tego rozszerzenia i silnego źródła światła czas naświetlania jest jeszcze za długi, z drugiej zaś strony oko ciągle się porusza nawet wtedy, gdy jest stale skierowane w jakimś kierunku. W klinice okulistycznej uniwersytetu w Bonn zaproponowano użycie do tego celu lampy elektronowej i uzyskano bardzo dobre rezultaty. Elektronowa lampa błyskowa rzuca pęk promieni poprzez żarówkę 15 W, która służy do ustawienia kamery. Nowatorstwo to daje korzyść tego rodzaju, że ultrakrótki błysk słabej lampy prawie wcale nie szkodzi pacjentowi i — oo ważniejsze — nie jest dla niego nieprzyjemny. Konstrukcją zupełnie innego rodzaju jest przyrząd do fotografowania dna oka wykonany przez firmę Carl Żeiss w Jenie. Aparatura ta jest wyposażona w lampę rtęciową XBO 100, której świecąca powierzchnia podobna jest kształtem do dwóch fasoli i może być przystawiana do źrenicy. Lampa XBO 100 służy równocześnie do ustawienia aparatu, przy czym, aby ochronić pacjenta przed oślepieniem, włącza się bardzo gęsty, neutralnie szary filtr szklany. Czasy naświetlania wynoszą od 10 do 12 msek., tak że nieostrości wynikające z ruchu oka pacjenta nie odgrywają zupełnie roli. Lampa XBO może być przez krótki okres czasu silnie przeciążana przez odpowiednie urządzenie włączające. W ten sposób mamy możliwość stopniowania czasu naświetlania zgodnie z odpowiednim refleksem siatkówki, tak abyśmy mogli uzyskać prawidłowe naświetlenie na materiale barwnym. Jednostronne wyłączenie jednego z pól oświetlających wzmaga jeszcze bardziej plastyką zdjęcia poprzez oświetlenie boczne.

Jest znacznie trudniej, jeżeli zarówno cały system oświetleniowy, jak i obiektyw musimy wprowadzić do środka ciała poprzez otwory naturalne lub drogą operacyjną. W pierwszym rzędzie chodzi o badania pęcherza moczowego drogą cystoskopii, według metody Nitzego, która pochodzi z 1877 r. i została przez medyków oraz optyków ulepszona i udoskonalona przez zastosowanie odpowiednich rozwiązań. Pierwsze zdjęcia barwne kobiecego pęcherza moczowego wykonano w 1939 r. w Klinice Kobiecej Uniwersytetu w Wurzburgu. Dużo trudniej jest w tych przypadkach, gdy wprowadzenie przyrządu wymaga wykonania cięć operacyjnych. Tą drogą mogą być wykonane zdjęcia dość wielu organów takich, jak wątroba, nerki i płuca. W tym celu wprowadza się do ciała długie cienkie rurki z wieloma obiektywami i specjalną lampą oświetleniową o przekroju kilku milimetrów. Wymiary uzyskiwanego obrazu wynoszą zaledwie kilka milimetrów. Jako przykład R. Hoppe opisuje fotografie wykonane w czasie zabiegu odmy. Jeśli wskutek zapaleń powstaną zrosty między płucem a opłucną, musimy poprzecinać je elektrycznie, wykonując tak zwaną przepalankę i obserwując wzrokowo jej przebieg. W tym celu elektrody, optykę i przewody do lampy oświetlającej wprowadza się przez dwa nacięcia. Z uwagi na fakt, że operację tego typu może obserwować tylko jedna osoba, zdjęcia tego rodzaju są bardzo potrzebne dla celów szkoleniowych. Zdjęcia takie nie mogą być jednak robione od ręki, gdyż zarówno źródło światła jest za słabe, jak i wykonywanie dalszych nacięć w celu wprowadzenia rurki z obiektywem jest dość trudne.

Firma Wolf w Knittlingen wykonała w 1954 r. specjalny torakoskop tak skonstruowany, że najpierw możemy wykonać obserwację przy pomocy oka. Jeśli chcemy wykonać fotografię, przesuwamy specjalny pryzmat, przez który światło wpada do kamery. Równocześnie włącza się prąd do specjalnej lampki, która daje wystarczającą ilość światła dla krótkiego ujęcia. Jednakże na ogół obrazy barwne uzyskane na wszystkich przyrządach endoskopicznych mają średnicę zaledwie kilku milimetrów.